Tropem babci Loli – łazienka dla seniorów.

Zastawiam się na ile lat „wystarczy” mi ta nowa łazienka. Jeśli miałaby szczęśliwie służyć, jak ta świeżo zburzona,  przez blisko 20 kolejnych lat – będę miała „sześćdziesiątkę”. Czy wtedy jeszcze jest czas na remonty, czy będę miała siły i środki na kolejną demolkę. Patrząc na dzisiejsze seniorki myślę sobie, że wszytko zmierza w kierunku aktywności, motywowania do działań. Społeczeństwo nam się starzeje i chyba przez najbliższe naście lat nic się w tej kwestii nie zmieni, dlatego należy poszukiwać i pokazywać rozwiązania seniorom przyjazne. Dzisiejsi dziadkowie i babcie już przełamali się i bez kompleksów chodzą na koncerty, do teatrów, uczestniczą w debatach społecznych, potrafią się bawić i działać w wielu projektach z młodszymi, serfują po internecie. Ale chyba należy robić więcej, by pozbyć się jeszcze jednego stereotypu – na starość to już nie warto nic zmienić, remontować czy kupować. Pamiętam moją świętej pamięci prababcię Leokadię, która pomimo wieku oraz krzywych spojrzeń rodziny kupowała nowy dywan czy meblościankę do swojego jednopokojowego mieszkania w kamienicy. Wtedy mnie to bawiło, dzisiaj myślę, że była dzielną kobietą z wystarczającym, zdrowym poziomem egoizmu. Nam się może ten dywan nie podobał, może wydawał się zbędny, ale ona chciała mieć nowy i świeży – pomimo przekroczenia siedemdziesiątki!

a3b_63583_lTakże idąc tropem babci Loli – nie rezygnujmy z kaprysów, z ładnych, nowoczesnych i funkcjonalnych, dostosowanych do potrzeb wieku rozwiązań. A patrząc na zdjęcie powyżej – seniorzy też mają prawo do flirtów w pięknie zaaranżowanym wnętrzu. Ponieważ to łazienka jest ostatnio bliska memu sercu,  właśnie kilka rozwiązań łazienkowych chciałabym pokazać.

Z moich obserwacji wynika, że jedną z najważniejszych łazienkowych dogodności dla osób w wieku starszym jest łatwość wzięcia kąpieli. W związku z tym w zasadzie odpadają wanny. Osoby z dysfunkcją ruchu, czy po prostu trudnościami spowodowanymi upływem czasu mają kłopot z wejście do wanny. Trzeba polecić prysznic. Chyba najlepszym rozwiązaniem byłaby kabina bez barier – montowana  z niskim brodzikiem lub typu walk-in, bezpośrednio na podłodze. W bloku nie zawsze da się zamontować kabinę w ten sposób i trzeba ją nieco podnieść. Ale dzięki odpływowi liniowemu z rusztem i niskim syfonem będzie można tę wysokość zminimalizować, jak u mnie.

dsc_9809

Pozostając w temacie kąpieli nie sposób pominąć kwestii wszelkich uchwytów pod prysznic, siedziska czy specjalnych zestawów, które mają też jednocześnie funkcje drążka do trzymania. Nie są to może wymarzone elementy naszych łazienek, ale w jesieni życia pozwalają ułatwić codzienność i samym seniorom, i osobom, które które się nimi opiekują.

rgb_azienka_vital-niepelnosprawni_42278_hd

Również biały montaż można wybrać taki, który oprócz estetycznego wyglądu, będzie ułatwiał funkcjonowanie osobom nie w pełni sprawnym i pozwalał korzystać z np. toalety samodzielnie. Warto tu wskazać kolejny produkt serii VITAL firmy Deante, czyli wiszącą miskę ustępową z wolnopadającą deską oraz otworem umieszczonym w przedniej części miski, który nie krępuje ruchów i tym samym ułatwia intymne czynności higieniczne. Natomiast  umywalka VITAL ze specjalnym wgłębieniem pozwala osobom poruszającym się na wózku inwalidzkim przysunąć się do samej krawędzi. Odpowiednia szerokość i wyprofilowane brzegi umożliwiają podparcie się podczas mycia rąk i zębów. A do tego po prostu wygląda ładnie. Uroku doda jej bateria umywalkowa Chili Clinic, w której wypływ wody można regulować przedramieniem lub łokciem. Może być to istotne dla osób z ograniczeniami ruchowymi, czy również opiekunów osób starszych.

Nasi dziadkowie i babcie zwykli mawiać, że starość się Panu Bogu nie udała. Może mają rację, o czym pewnie dane nam będzie się przekonać. Tendencje demograficzne powodują, że jak grzyby po deszczu powstają kolejne kluby seniora, rozkwit przeżywają Uniwersytety Trzeciego Wieku i Centra Aktywności Seniorów, a miasta prześcigają się w konkursach na miejsca przyjazne osobom starszym. Trzeba mieć nadzieję, że rozwiązań, jakich przykłady podałam wyżej będzie coraz więcej, więc nie warto w wieku podeszłym rezygnować z rozwoju, edukacji i… remontów. Dodatkowy plus jest taki, że nie grozi wówczas osiwienie przez remontowe perturbacje.