Z życia wzięte, czyli trochę rad dla remontujących.

Ania i Rafał swój remont skończyli, ale chyba cały czas mentalnie w nim siedzą. Dzięki temu dostałam od nich wspaniały zestaw praktycznych porad, z których i Wy możecie skorzystać przy swoich remontach i modernizacjach.

Częstujcie się 😀

1. Na remont czegokolwiek 2 tygodnie urlopu to za mało. Remont to praca (jeśli nie ciężka robota) na pełen etat i trzy zmiany + nadgodziny.

2. Nadmierna liczba uszczelek pozostałych po tzw. białym montażu powinna stanowczo martwić zamiast cieszyć. Producent raczej nie dał ich gratis.

3. Wskazany logiczny ciąg wydarzeń – najpierw plany, zakupy, później montaż. Jeśli zrobimy inaczej np. grzejnik będziemy montować już po położeniu glazury – musimy się liczyć z jej kuciem, ze względu na przyłącza.

4. Fuga epoksydowa jest naprawdę wodoodporna, i nie tylko wodo. Jeśli glazurnik nie zmył jej nadmiaru zaraz po położeniu płytek – ze smugami po epoksydzie przyjdzie nam żyć aż do następnego remontu.

5. Przy kładzeniu elektryki niezbędna jest dokumentacja papierowa (nie zaszkodzi też fotograficzna) i to nie tylko ze względu na omijanie kabli przy wieszaniu obrazów. Plan może się przydać już w trakcie remontu. Jeśli obecny elektryk zaniemoże, kolejny szybciej poradzi sobie z pracami, ponieważ będzie miał czarno na białym, gdzie co jest.

6. Jeśli planujemy zabudowę kuchni na wymiar, ustalmy z meblarzem na etapie kładzenia elektryki, gdzie jakie sprzęty mają być docelowo podłączone. Dzięki temu unikniemy starty czasu, nerwów i pieniędzy związanych z przekuwaniem gniazdek.

7. Jeśli planujemy meble na wymiar – stolarz będzie potrzebował przed rozpoczęciem prac m.in. wymiarów i rysunków technicznych AGD.

8. Ze stolarzem najlepiej też ustalić przyłącza hydrauliczne tak, by zaworów pod zlewozmywak czy zmywarkę nie trzeba było przekuwać, rujnując tynk na ścianie i świeżo położone panele podłogowe.

9. W zasadzie na większość sprzętów wyposażenia wnętrz, glazurę, armaturę czeka się ok. 2 tygodni, na grzejniki czasami nawet i 4 tygodnie, ale rekordowe oczekiwanie dotyczy drzwi z regulowanymi ościeżnicami. Zatem jeśli nie chcemy przestoju na budowie, weźmy zapas minimum 6 tygodni.

10. Przy zakupie paneli podłogowych pamiętajmy, że trzeba je wnieść. Nie ma co szczędzić na usłudze wnoszenia paneli, zwłaszcza jeśli nie jest to parter.

11. Panele podłogowe powinny poleżeć w miejscu, w którym planowany jest ich montaż tak, by „przyzwyczaiły się do panujących tam warunków”.

12. Im bardziej wyrazisty kolor farby wybierzemy, tym większe prawdopodobieństwo, że będziemy go przemalowywać. Szybciej nam się znudzi lub jeszcze w trakcie remontu wyeksponowany na dużej, pustej płaszczyźnie na tyle wpłynie na wnętrze, że będzie raził.

13. Po zakończeniu układania instalacji elektrycznej należy zadbać o tzw. pomiary, również na wypadek zdarzeń nieplanowanych oraz wypadków. Ubezpieczyciel może żądać  dokumentu potwierdzającego wykonanie prac elektrycznych zgodnie ze sztuką budowlaną.

Ale o tym na co zwrócić uwagę przy ubezpieczeniach domu/mieszkania innym razem…