Kiedy meblujemy nie dla siebie

Gdy remontowy kurz osiądzie a nawet zostanie całkowicie usunięty, staniemy przed kolejnym dylematem – jak urządzić mieszkanie na wynajem? Przede wszystkim należy rozważyć, czy szykujemy eM umeblowane czy też oddajemy najemcom puste, gdzie co najwyżej leży materac i stoją trzy taborety ;).  Raz lepsze, czyli łatwiejsze do sfinalizowania najmu okaże się oddanie mieszkania pustego, natomiast innym razem kompletnie urządzonego. Wszystko zależy od naszej grupy docelowej. Inne potrzeby będą mieli studenci – tu należy pomyśleć o biurkach, inne rodzina z dziećmi, a jeszcze inne manager, który wieczorem chce zasiąść w wygodnym fotelu.

Może łatwiej zacząć od tego, czego absolutnie robić nie wolno. A nie wolno nam, w myśl zasady „żal wyrzucić”, zrobić z odnowionego mieszkania na wynajem graciarni czy też lamusa, do którego przeniesiemy wszystkie stare, pozbierane po znajomych meble i zastawy. Choć oszczędności mogłyby się okazać kuszące – to oczekiwany efekt w postaci szybkiego najmu może okazać się nieosiągalny. Oczywiście nie znaczy to, że mamy wyrzucić bezmyślnie meble, które „odziedziczyliśmy” po poprzednim właścicielu mieszkania. Zwłaszcza jeśli trafiłyby się nam takie perełki jak „lisek”, czyli  klasyka polskiego designu – fotel projektu Hanny Lis. W wersji „po dziadku” wygląda tak:
fotel

Ale jeśli ktoś nada mu drugie życie – może wyglądać tak:

po renowacji fotelTen ze zdjęcia został poddany renowacji w bydgoskiej pracowni renowacji mebli WARSZTATARKA.

To, że staremu i smutnemu, czarnemu kredensowi również można dać drugą szansę widzieliście na pewno chociażby w domu, którego remont pokazywałam wcześniej.

meble na wynajem

Taki jeden element czasami może stworzyć niepowtarzalny klimat w całym wnętrzu.

Według Architekt JNK Studio, Joanny Sokołowskiej, w przypadku mieszkania na wynajem warto postawić na zaprojektowanie integralnych szaf do zabudowy, które stylistycznie będą spójne z wystrojem wnętrza, wręcz wtopią się w ściany i spełniając swoje funkcje, będą dla oka najemcy niezauważalne. W przypadku remontu, który aktualnie nadzoruje Architektka, dodatkowych smaczków mieszkaniu zdecydowała się dodać, korzystając z oferty meblowej firmy Vox, stawiając na ich ciekawy design.

Jeśli w mieszkaniu chcemy utrzymać neutralny styl, może warto zastanowić się nad wyborem mebli Ikea.  Polacy kochają je za uniwersalność, dostępność, różnorodność oferty i wolność wyboru. Meble czy zastawa tej marki sprawdzi się w mieszkaniu na wynajem, ponieważ najemcy zawsze mogą dokupić bez problemu dodatkowe elementy, które będą pasowały do reszty mieszkania. Nie wspominając już o tym, że możemy zdecydować się na pułap cenowy adekwatny do posiadanego budżetu.

W sytuacji, kiedy oddajemy pod wynajem mieszkanie umeblowane, spróbujmy hołdować zasadzie, że „mniej znaczy lepiej”. Postawmy na niezbędne minimum: stół, krzesła, łóżko i podstawowe AGD, jak mikrofala, pralka, zmywarka, płyta grzewcza/kuchenka, odkurzacz, tv. W przypadku sprzętów, warto wybierać takie z intuicyjną obsługą. A dla komfortu swoich najemców i własnego spokoju warto umieścić w jednym miejscu zalaminowaną informację ze wskazówkami: typ worków do odkurzacza, gdzie są instrukcje działania sprzętów, jakie są zasady wywozu śmieci, hasło Wi-fi, nr do administracji itp. Rzeczy, które chcielibyśmy sami wiedzieć, wprowadzając się do czyjegoś mieszkania.