4DESIGN DAYS

Tegoroczne targi 4DD okazały się rekordowymi pod względem frekwencji, ale nie o ilość tu chodzi a jakość. Z pewnością w całej masie inspirujących ciekawostek wnętrzarskich, dało się zauważyć pewne nurty, których żaden elaborat tak nie odda jak foty.


W domach z betonu wolna miłość do … drewna.

DSC_2858_30

DSC_3048

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Szczególnie widać to w kuchniach, w których co prawda nie wszystko jest z tego naturalnego, litego surowca, ale na pewno znaczna część. Czyżby drewno miało zdetronizować wszechobecny od lat lakier? Z punktu widzenia użytkownika-dopingujemy ten trend. Poza ciepłą atmosferą, który wprowadzi do kuchni być może okaże się bardziej wytrzymały (niestety lakierowane fronty, już po roku, nawet te najdoskonalsze noszą ślady użytkowania w postaci drobnych odprysków). Zaskoczeniem jest też kolor w kuchni-okazuje się, że producenci swoimi ekspozycjami próbują odejść od sterylnej bieli, która bądź co bądź, z pewnością powiększa optycznie małe polskie kuchnie.

DSC_2960DSC_2958DSC_2888

A jak o kolorach mowa, to nie dało się zauważyć jednego dominującego. Może trochę więcej dodatków w turkusach, ale bez przesady. O ile, ubiegłoroczny kolor Greenery wskazany przez Pantone miał swoje odzwierciedlenie w dodatkach i dekoracjach tak, Ultra Violet, który ogłoszono kolorem 2018 r. okazał się całkowicie przemilczany.

DSC_2861

DSC_2856

DSC_2872

DSC_2880


Mowa jest srebrem, milczenie złotem…a we wnętrzach rządzi miedź…

I coś co daje się obserwować od jakiegoś czasu na dobre weszło na targowe salony. Sporo elementów takich jak armatura czy lampy tego samego wzoru zaprezentowano w kilku wykończeniach. Są i zlewy w tej stylistyce na bogato.

DSC_3145DSC_3102


Liczy się forma.

Okazuje się, że te bardzo użytkowe elementy wyposażenia nie muszą być nudne, czego najlepszym dowodem są grzejniki czy krany. Nam szczególnie podobały się te ze wzorem plecionego węża-okazuje się, że można jeszcze czymś zaskoczyć w tym temacie. Zatem nudno nie będzie, ale i tanio również;-)

DSC_2883DSC_3050DSC_3059

DSC_3105

JDR_4416

 

 


Pojawiam się i znikam.

Producenci ruszyli w wyścig o ukrywanie wybranych elementów. To, że okap można ukryć w blacie czy wyspie kuchennej, bez konieczności montowania na ścianie i za pomocą sterowania wysunąć tylko na czas gotowania to wiedzieliśmy wcześniej. Na 4DD prezentowano również komory zlewozmywaków wycinane w marmurze, które za pomocą automatycznego sterowania wyrównują dno komory z blatem kuchennym. Nie wiadomo co przyświecało projektantowi, czy chęć zwiększenia powierzchni blatu czy duch minimalizmu, ale na pewno efekt WOW dało się osiągnąć.

DSC_2996DSC_3019DSC_3020

 

A propos sterowania: małe a cieszy, czyli okapy wyposażone w magnesy, dzięki czemu pilot od panelu sterowania jest zawsze na swoim miejscu.

DSC_3016DSC_3018

Systemy i konsole, czyli połączenie metalowych „rusztowań” z drewnem. To stało się modne w łazienkach i kuchniach, przy czym w tych ostatnich jak zapewnia PEKA jest to jeszcze uniwersalne, ze względu na modułowość rozwiązań.

DSC_2850

DSC_2865

DSC_2868


Miejsce na zieleń.

Okazuje się, że rośliny na dobre mają opuścić donice bowiem stały się stałym elementem dekoracji, zaplanowanym już na etapie tworzenia projektu wnętrza. Czy to w postaci paneli z mchu na ścianach czy specjalnych koryt w blatach kuchennych czy na półkach „mają zapuścić na dobre korzenie” w naszych domach.

 

DSC_2919DSC_2920

DSC_3109

DSC_3146

I na koniec temat tabu…Są minimum dwie rzeczy, które zawsze „szpecą” choćby najbardziej designerską łazienkę: pralka ze względu na gabaryt i akcesoria toaletowe ze względu na funkcję. Jakiej by człowiek nie kupił szczotki do mycia toalety, to jak twierdzi firma MCJ „nigdy to berło nie będzie zdobić”. Stąd pomysł na szafki (na papier i szczotkę), również w wersji wpuszczanej w ścianę, które można wykleić glazurą, tym samym licując je ze ścianą.

DSC_2976DSC_2977

DSC_2982